Dwie osoby siedzące kilka stolików dalej zaczynają się śmiać dokładnie w chwili, gdy wchodzimy do kawiarni. Prezenter telewizyjny wypowiada zdanie, które dziwnie pasuje do sytuacji, o której przed chwilą myśleliśmy. Kilka razy tego samego dnia pojawia się charakterystyczna liczba. W mediach społecznościowych wyświetla się post, który wydaje się niemal idealną odpowiedzią na nasze myśli. Zwykle takie sytuacje uznajemy za przypadek, efekt selektywnej uwagi albo – w przypadku internetu – działanie algorytmów. W urojeniach odnoszących neutralne wydarzenia mogą jednak nabierać szczególnego, osobistego znaczenia. Człowiek zaczyna być przekonany, że dotyczą właśnie jego.

Urojenia odnoszące, nazywane również urojeniami ksobnymi, należą do objawów psychotycznych. Osoba może uważać, że ludzie na ulicy specjalnie na nią patrzą, rozmowy obcych osób dotyczą jej życia, piosenka w radiu została wyemitowana po to, aby coś jej przekazać, a prezenter telewizyjny poprzez określone słowa lub gesty wysyła jej ukryte informacje. W innych przypadkach znaczenia nabierają kolory, liczby, tablice rejestracyjne, przypadkowo zasłyszane zdania czy zachowanie zupełnie obcych ludzi. Urojenia odnoszące są jednym z rodzajów urojeń opisywanych w zaburzeniach psychotycznych, w tym w schizofrenii.
Nie każde wrażenie „oni chyba mówią o mnie” jest jednak objawem psychozy. Każdemu może zdarzyć się błędnie zinterpretować czyjeś spojrzenie, poczuć się obserwowanym w stresującej sytuacji albo przez chwilę zastanawiać się, czy niezwykły zbieg okoliczności coś oznacza. W psychiatrii ważne są m.in. stopień pewności przekonania, jego trwałość, możliwość rozważenia innych wyjaśnień oraz wpływ na zachowanie i codzienne funkcjonowanie.
Istotne jest tutaj rozróżnienie między ideami odnoszącymi a urojeniami odnoszącymi. Osoba doświadczająca idei odnoszącej może pomyśleć: „Ci ludzie chyba śmieją się ze mnie”, ale jednocześnie dopuścić możliwość: „Może tylko tak mi się wydaje”. W przypadku rozwiniętego urojenia przekonanie staje się znacznie silniejsze i trudniejsze do skorygowania. Pacjent może być pewny, że rozmowa rzeczywiście go dotyczy, a kolejne wydarzenia zaczynają być interpretowane jako potwierdzenie wcześniejszych podejrzeń.
Co ciekawe, urojenie nie zawsze pojawia się nagle jako gotowe przekonanie. U części osób wcześniej może wystąpić trudne do opisania poczucie, że otoczenie zaczęło mieć inne znaczenie niż dotychczas. Zwyczajne wydarzenia przyciągają uwagę bardziej niż wcześniej. Przypadkowy gest wydaje się zastanawiający. Kolejny zbieg okoliczności zaczyna wyglądać na znaczący. Człowiek może jeszcze nie wiedzieć, co właściwie się dzieje, ale zaczyna odczuwać, że wydarzenia są ze sobą w jakiś sposób powiązane. Taki przebieg nie występuje u każdego pacjenta, ale dobrze pokazuje, że powstawanie urojeń może być procesem, a nie pojedynczym momentem.
Jednym z modeli próbujących wyjaśnić to zjawisko jest koncepcja aberrant salience, czyli nieprawidłowego przypisywania znaczenia bodźcom. Mózg bezustannie decyduje, które spośród tysięcy docierających informacji są ważne. Dzięki temu potrafimy zignorować większość przypadkowych dźwięków czy obrazów i natychmiast zwrócić uwagę na coś, co może oznaczać zagrożenie, nagrodę albo wymagać działania.
W psychozie mechanizmy odpowiedzialne za ocenę znaczenia informacji mogą funkcjonować inaczej. Neutralny bodziec może nagle wydawać się wyjątkowo istotny. Jeżeli kolejne przypadkowe wydarzenia zaczynają wywoływać podobne poczucie, człowiek próbuje znaleźć dla nich wyjaśnienie. W ten sposób może stopniowo powstawać urojeniowa interpretacja rzeczywistości. Koncepcja aberrant salience wywarła duży wpływ na badania nad psychozą, chociaż współczesne dane pokazują, że sama nie wyjaśnia całego procesu powstawania urojeń.
W tym miejscu pojawia się również dopamina. Jej znaczenie w biologii psychozy jest dobrze udokumentowane, jednak popularne stwierdzenie, że schizofrenia wynika po prostu z „nadmiaru dopaminy w mózgu”, jest zbyt dużym uproszczeniem. Układ dopaminergiczny uczestniczy m.in. w uczeniu się, motywacji, przewidywaniu oraz aktualizowaniu znaczenia informacji. Współczesne modele badają więc nie tylko ilość dopaminy, ale również to, jak zaburzenia jej działania mogą wpływać na sposób tworzenia i modyfikowania przekonań. Krytyczny przegląd opublikowany w 2025 roku w „American Journal of Psychiatry” wskazuje właśnie na potrzebę szerszego spojrzenia na związek między dopaminą, znaczeniem bodźców i powstawaniem urojeń.
Badacze interesują się również sposobem przetwarzania informacji. U części osób z psychozą częściej obserwuje się tendencję określaną jako jumping to conclusions – wyciąganie wniosków na podstawie stosunkowo niewielkiej liczby informacji. Analizowane są także trudności z określaniem źródła doświadczenia oraz mniejsza podatność przekonań na informacje, które im przeczą. Duży przegląd systematyczny z 2024 roku obejmujący 324 badania potwierdził związek kilku takich błędów poznawczych ze spektrum schizofrenii, jednocześnie pokazując, że nie są one jednakowe u wszystkich pacjentów.
Urojenia odnoszące nie są osobną chorobą i ich wystąpienie nie oznacza automatycznie schizofrenii. Mogą pojawiać się w różnych zaburzeniach psychotycznych, ale również podczas epizodu maniakalnego lub ciężkiego epizodu depresyjnego z objawami psychotycznymi. Podczas diagnostyki trzeba uwzględnić używanie substancji psychoaktywnych, przyjmowane leki oraz możliwość występowania chorób somatycznych lub neurologicznych. Szczególne znaczenie ma sytuacja, gdy objawy pojawiają się po raz pierwszy, nagle albo towarzyszą im zaburzenia świadomości, objawy neurologiczne czy wyraźna zmiana dotychczasowego funkcjonowania. ICD-11 rozróżnia pierwotne zaburzenia psychotyczne od innych stanów, w których może występować psychoza, dlatego rozpoznanie wymaga oceny całego obrazu klinicznego.
Współczesny świat dostarczył również nowych treści, wokół których mogą rozwijać się urojenia. Kiedyś pacjent mógł być przekonany, że specjalny komunikat przekazuje mu gazeta, radio lub telewizja. Dzisiaj podobne znaczenie mogą uzyskać posty w mediach społecznościowych, rekomendacje filmów, reklamy, powiadomienia telefonu czy wyniki wyszukiwania. Sytuacja jest tym bardziej złożona, że algorytmy rzeczywiście personalizują treści. Otrzymanie reklamy produktu, o którym wcześniej szukaliśmy informacji, nie jest więc niczym niezwykłym. Objawem wymagającym oceny może być natomiast utrwalone przekonanie, że platforma publikuje treści specjalnie po to, aby przekazywać konkretnej osobie zakodowane informacje, ostrzeżenia lub polecenia.
Dla rodziny i bliskich takie doświadczenia bywają bardzo trudne do zrozumienia. Naturalnym odruchem może być próba udowodnienia: „Przecież ci ludzie nawet cię nie znają” albo „To tylko program telewizyjny, nie może mówić do ciebie”. Intensywna konfrontacja zwykle nie jest najlepszym sposobem rozmowy. Nie należy jednak również potwierdzać urojeniowej interpretacji i przekonywać pacjenta, że rzeczywiście jest obserwowany czy otrzymuje tajne wiadomości. Można potraktować poważnie jego emocje bez potwierdzania samego przekonania – np. zauważyć, że sytuacja musi być dla niego bardzo stresująca i zaproponować rozmowę ze specjalistą.
Szczególnie istotne jest szybkie reagowanie na pierwsze objawy możliwej psychozy. Jeżeli osoba, która wcześniej nie miała podobnych doświadczeń, zaczyna być przekonana, że jest obserwowana, ludzie przekazują jej ukryte sygnały albo media komunikują się bezpośrednio z nią, warto skonsultować jej stan. Jeszcze większego znaczenia nabiera to wtedy, gdy jednocześnie dochodzi do wyraźnego pogorszenia funkcjonowania, silnego pobudzenia, dezorganizacji zachowania, omamów lub istotnych zaburzeń snu. NICE zaleca ocenę specjalistyczną bez niepotrzebnej zwłoki u osób z objawami sugerującymi możliwą psychozę, a osoby z pierwszym epizodem psychozy powinny mieć dostęp do wczesnej interwencji. Wytyczne zostały ponownie przeanalizowane przez NICE w lipcu 2025 roku i nie zdecydowano wówczas o ich aktualizacji.
Leczenie zależy od przyczyny, nasilenia objawów i rozpoznania. Pierwszy epizod psychozy wymaga dokładnej oceny psychiatrycznej, zebrania informacji o lekach i substancjach psychoaktywnych, oceny zdrowia somatycznego oraz bezpieczeństwa pacjenta. W leczeniu rozpoznanej psychozy mogą być stosowane leki przeciwpsychotyczne oraz oddziaływania psychologiczne. W przypadku pierwszego epizodu psychozy NICE rekomenduje leczenie przeciwpsychotyczne w połączeniu z indywidualną terapią poznawczo-behawioralną i interwencją rodzinną.
Psychoterapia psychozy nie polega na ciągłym przekonywaniu pacjenta, że „to wszystko sobie wymyślił”. Terapia poznawczo-behawioralna może pomagać analizować sposób interpretowania doświadczeń, zależność między myślami, emocjami i zachowaniem oraz rozważać alternatywne wyjaśnienia wydarzeń. Celem jest również zmniejszenie cierpienia związanego z objawami i poprawa codziennego funkcjonowania.
Urojenia odnoszące dobrze pokazują, jak dużą rolę w naszym doświadczeniu świata odgrywa jego interpretacja. Mózg nie działa jak kamera, która jedynie zapisuje rzeczywistość. Bez przerwy wybiera informacje, porównuje je z wcześniejszymi doświadczeniami, przewiduje, co wydarzy się za chwilę, i ocenia, co jest dla nas ważne. Jeżeli procesy te zostają zaburzone, przypadkowe spojrzenie, numer samochodu czy zdanie wypowiedziane w telewizji może zacząć mieć niezwykle osobiste znaczenie. Dla osoby doświadczającej psychozy takie doświadczenie może być całkowicie realne. Dlatego wymaga profesjonalnej oceny i leczenia, a nie wyśmiewania czy prostego „przemawiania do rozsądku”.
FAQ Pacjenta:
Tak. Część osób zachowuje przynajmniej częściowy krytycyzm i zauważa, że ich sposób postrzegania otoczenia się zmienił. Powodem zgłoszenia się do lekarza może być również towarzyszący lęk, bezsenność, pogorszenie koncentracji lub narastająca nieufność.
Tak. Pierwszy epizod psychotyczny może wystąpić u osoby bez wcześniejszego rozpoznania psychiatrycznego. Szczególnie późny lub nagły początek objawów wymaga jednak dokładnej diagnostyki i rozważenia również przyczyn somatycznych, neurologicznych, polekowych oraz związanych z substancjami psychoaktywnymi.
Najczęściej może pamiętać swoje doświadczenia z okresu psychozy, chociaż sposób ich oceniania po ustąpieniu objawów może się zmienić. Niektórzy pacjenci po odzyskaniu krytycyzmu rozpoznają wcześniejsze przekonania jako objaw choroby.
Tak. Urojenia zazdrości obejmują silne przekonanie o niewierności partnera mimo braku wystarczających dowodów. Mogą prowadzić do ciągłego sprawdzania telefonu, śledzenia czy interpretowania neutralnych zachowań jako dowodów zdrady i wymagają oceny również pod kątem ryzyka agresji.
Urojenia mogą występować u obu płci. W przypadku schizofrenii ryzyko zachorowania jest nieco większe u mężczyzn, a choroba zwykle rozpoczyna się u nich wcześniej niż u kobiet.
Bibliografia:
World Health Organization. Clinical descriptions and diagnostic requirements for ICD-11 mental, behavioural and neurodevelopmental disorders. Geneva: WHO; 2024.
Corlett PR, Fraser KM. 20 Years of Aberrant Salience in Psychosis: What Have We Learned? American Journal of Psychiatry. 2025;182(9):819–829. doi:10.1176/appi.ajp.20240556.
Gawęda Ł, Kowalski J, Aleksandrowicz A, et al. A systematic review of performance-based assessment studies on cognitive biases in schizophrenia spectrum psychoses and clinical high-risk states: A summary of 40 years of research. Clinical Psychology Review. 2024;108:102391. doi:10.1016/j.cpr.2024.102391.
Kapur S. Psychosis as a state of aberrant salience: a framework linking biology, phenomenology, and pharmacology in schizophrenia. American Journal of Psychiatry. 2003;160(1):13–23. doi:10.1176/appi.ajp.160.1.13.
National Institute for Health and Care Excellence. Psychosis and schizophrenia in adults: prevention and management (CG178). NICE; 2014, reviewed July 2025.